IconIconFollow Me on Pinterest Follow on Bloglovin Instagram

Sunday, 8 January 2012

Z wizytą w MiTo

MiTo już pół roku temu dołączyło do licznego grona warszawskich kawiarni. A dokładniej dołączyło ono także do równie licznego grona warszawskich galerii i księgarni. Bo MiTo to trzy w jednym: kawiarnia, galeria i księgarnia. Mówi się, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Całe szczęście, w przypadku MiTo to powiedzenie zupełnie się nie sprawdza.

Od samego początku MiTo wzbudza zainteresowanie swoim nowoczesnym, a jednak wysmakowanym wystrojem. Dominują kolory biały, czerwony i czarny. Na ścianach wiszą duże obrazy, a na półkach ułożone są książki. Wszystko to sprawia, że w MiTo jest niezwykle kolorowo. Nie oznacza to jednak, że jest pstrokato. Wręcz przeciwnie, wystrój sprawia wrażenie, jakby ktoś go dokładnie przemyślał.Tu gra każdy szczegół, nic nie jest przypadkowe. Krzesła są wygodne, a duża powierzchnia kawiarni pozwala w spokoju rozkoszować się licznymi smakołykami, które MiTo ma do zaoferowania.

Można na przykład zamówić kanapkę (8zł), czy też sałatkę (19zł). Ja jadłam wersję z oscypkiem na ciepło. Podobno skład, wielkość i dressing sałatki zależą od inspiracji tego, kto ją przygotował, powiem więc, że moja była niezwykle pokaźnych rozmiarów i bardzo smaczna. Na deser zamówiłam suflet czekoladowy (15zł), znany mi pod angielską nazwą „Death by Chocolate”-„Czekoladowa Śmierć”. Suflecik, choć małego rozmiaru, był niezwykle czekoladowy i pyszny. Podano go z bitą śmietaną i lodami waniliowymi. Wylewała się z niego ciepła czekolada. Krótko mówiąc, cudo.

 MiTo specjalizuje się w wyparzaniu kawy bez udziału ciśnienia, co na pewno zaciekawi każdego kawosza. Tu można poczytać o używanej w MiTo maszynie do kawy, którą można także zamówić. Ci zaś, którzy tak jak ja, wolą herbatę, nie będą zawiedzeni. MiTo bowiem posiada duży wybór różnego rodzaju herbat. I nareszcie ktoś pomyślał o tym, że są osoby, które potrzebują porządnego kubka. Na przykład litrowego. Można w takim kubku wypić herbatę, można go także kupić za 50zł. Oprócz tego MiTo oferuje różnego rodzaju naturalne soki, napoje, oraz smoothies (od 5zł do 13zł).

Udało mi się także przyjrzeć dwóm pozostałym częściom MiTo, czyli galerii i księgarni. W galerii można obejrzeć głównie malarstwo współczesne. Jest także do kupienia biżuteria i różnego rodzaju ozdoby. Księgarnia zaś ma duży wybór książek polsko- i angielskojęzycznych. Szczególnie rzucają się w oczy piękne albumy. Mogę także polecić książeczki dla dzieci, które są niezwykle wyszukane. My kupiliśmy Klarze „10 little penguins”- uroczą, choć nie pozbawioną czarnego humoru książeczkę o nie zawsze bezpiecznych zabawach małych pingwinków. Obsługa MiTo bardzo chętnie przyjmuje indywidualne zamówienia na książki.

No i zupełnie bym zapomniała o bardzo ważnej rzeczy, bez której nie można sobie wyobrazić MiTo: iPadów. Każdy, kto zamówi coś w MiTo może zupełnie bezpłatnie pobawić się iPadem: sprawdzić maile, czy zmienić status na facebooku, że właśnie jest się w MiTo. A także przejrzeć najnowsze wiadomości, czy przeczytać kolejny wpis na ulubionym blogu. Owe iPady są genialnym pomysłem. Idealnie pasują do nowoczesnego wnętrza kawiarni, no i przyciągają klientów. W naszym przypadku iPad całkiem nieźle przydał się do zabawiania Klary. No właśnie, dzieci. W MiTo dzieci są mile widziane. Mają miejsce do zabawy, mogą poczytać książeczki, czy pobawić się na wyżej wymienionym iPadzie. Bardzo się cieszę, że ktoś pomyślał o miejscu dla dorosłych, kóre jednocześnie jest fajne i ciekawe dla dzieci. W łazience co prawda nie ma przewijaka, ale w razie potrzeby obsługa udostępni miejsce do przewijana dzieci.

Bywalcy MiTo współkreują to miejsce. Na facebookowym profilu często ogłaszane są akcje takie jak: „Zdejmij obraz, który ci się nie podoba”. MiTo zorganizowało także Wieczór Wyborczy oraz ku mojej wielkiej uciesze: „The Rocky Horror MiTo Show”. Brawo! MiTo to coś więcej, niż kawiarnia. To niezwykle inteligentn i przemyślane połączenie kultury, technologii i dobrej kawy. Powiem nawet więcej: MiTo ma szansę stać się multimedialnym salonem XXI wieku- inteligentnym, nowoczesnym, zaangażowanym. Salonem na miarę dawnych salonów literackich. Jak ponownie będę w Warszawie, na pewno tam wrócę.



Subscribe to Our Blog Updates!




Share this article!

No comments:

Post a Comment

Hello, my blog has moved and if you want to leave me a comment, please go to www.europeanmama.com! Thank you!

Note: only a member of this blog may post a comment.

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML